Szarlotka z pianką

Składniki:

Ciasto:

500 g mąki

220 g masła

4 żółtka

100 g cukru pudru

2 łyżki kwaśnej śmietany

2 łyżeczki proszku do pieczenia

Farsz:

ok 2 kg jabłek (kwaśne)

cukier  1-3 łyżki (do smaku)

płaska łyżeczka cynamonu lub przyprawa do szarlotki

łyżka soku z cytryny

Pianka:

4 białka

1 pełna szklanka drobnego cukru do wypieków

1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

1 łyżeczka soku z cytryny

 

Sposób wykonania:

 

Wszystkie składniki ciasta wysypać na stolnicę i połączyć ze sobą (pokroić wszytko razem nożem do połączenia się składników). Ugnieść (wyrobić szybko ciasto). W razie potrzeby delikatnie podsypywać mąką. Gotową kulę ciasta przełożyć do foli spożywczej i chodzić w lodówce minimum 1 godzinę. Można włożyć na pół godziny do zamrażalnika. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Małą blaszkę lub tortownicę (średnica 26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i nasmarować margaryną. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Skropić sokiem z cytryny, doprawić cukrem i cynamonem. Po kilkunastu minutach dobrze odcisnąć z nadmiaru wody.

Białka ubijać ze szczyptą soli, aż się spienią, ale jeszcze nie ubiją. Wtedy dodawać po łyżce cukier, ciągle ubijając około 5-8 minut. Dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną. Ubijać jeszcze przez kilka minut.

Ciasto podzielić na dwie części (pierwsza może być nieco większa). Zetrzeć na tarce na grubych oczkach lub rozwałkować i wyłożyć na blaszkę. Układać palcami wraz z boczkami. Po nakłuwać ciasto widelcem  w kilku miejscach. Piec 15 min 190 stopni. Po tym czasie wyciągnąć ciasto z piekarnika, nałożyć farsz z jabłek (odciśnięty). Na jabłka nałożyć ubitą piankę (bezę). Na piankę zetrzeć resztę  ciasta. Piec około 45 -55 minut temperatura 175-180 stopni. Po upieczeniu ciasto chwilę trzymać w gorącym piekarniku.

Posypać cukrem pudrem.